10 kwiecień 2015

Moja Ekstremalna Droga Krzyżowa 2015

Posted in Wydarzenia, Reportaż, Blog

Warto żyć ekstremalnie !

Moja Ekstremalna Droga Krzyżowa 2015

"Jeśli liczysz na to, że Pan Bóg ochroni Cię przed nieszczęściami i cierpieniem, to jesteś głupi. Swojego umiłowanego Syna nie uchronił, dlaczego miałby Ciebie?"

 

 

Nie jestem z tych co się zwierzają czy uzewnętrzniają, szczególnie w internecie:), ale tegoroczna Droga Krzyżowa była dla mnie wyzwaniem nie tylko fizycznym ale duchowym, wahałem się do samego końca czy iść czy dam rade, w mojej sytuacji miałbym podkładkę pod to zaniechanie. Jednak zmobilizowałem się, dodatkowo umocniła się intencja w której zamierzałem iść, i nie żałuje ani jednego koślawego kroku które stawiałem od 15-tego kilometra. Ambitnie planowałem dojść do Kalwarii ale już 8 km przed Wadowicami myślałem ze zakończę wędrówkę. W samotności w ciemności po ciężkich bojach sam ze sobą dotarłem do Wadowic, za co ci Jezu dziękuję. Poniżej kilka cytatów z rozważań które pasowały idealnie do każdego etapu mojej drogi.

 

To moje EDK bo warto żyć ekstremalnie.

TO SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ. Tu chodzi o prawdziwe życie. Twoje życie. A jeśli Ty wygrasz swoje życie, zwycięzców będzie więcej. WALCZ. Jesteś stworzony do walki. Twoje życie nie jest największą wartością. ODKRYWAJ wartości, dla których warto oddać życie. Oddaj życie, by ZMARTWYCHWSTAĆ. I żyć naprawdę.

 

„Istnieją sprawy ważniejsze niż życie. Są wartości (ludzie), za które warto umrzeć – dobrowolnie oddać życie. Jezus powiedział, że nikt Mu życia nie zabiera, ale sam je oddaje (J 10,18) oraz że nie ma większej miłości niż ta, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich (J 15,13). Czy masz w sobie takie wartości, takich ludzi wokół, za których byłbyś w stanie oddać życie? Nie wtedy, kiedy jest niebezpiecznie i nie masz wyboru. Lecz wtedy, kiedy możesz bezpiecznie odejść, a chcesz zostać i umrzeć.”

 

„Facet też potrzebuje poczuć, że istnieje inny świat, gdzie dominuje łagodność, czułość, opiekuńczość. Wie, że nie powinien odrzucać tego świata. Tyle, że facet po takich krótkich przystankach rusza dalej. Nigdy nie powinien zostać w takim świecie, bo straci tożsamość. Otrząsa się i  idzie dalej zmieniać świat, w któ- rym dominuje przemoc.

 

Facet faceta popycha do wyzwań. Tak już mamy, że jeden kąśliwy żart lub lekceważące spojrzenie innego faceta potrafi nas zmusić do nadludzkiego wysiłku - byle nie stracić w oczach tamtego. Z takiej negatywnej motywacji często rodzą się nasza duma i honor.”

 

Ludzie szydzą, śmieją się, a On? Powiedział Ojcu «tak» i bez zająknięcia przyjmuje największe upokorzenia. Wierny sprawie. Cóż za siła, cóż za wytrwałość! Potrafisz tak? Kiedy plują, kopią, upokarzają, odzierają z szat – milczeć, powiedzieć: „przebaczam, przyjmuję”. Siła faceta nie drzemie w jego mięśniach, ale w jego mądrości, w umiejętnym szacowaniu tego, co przyniesie więk- sze owoce. Krzyk i walka o swoje, czy pokorne, ale zdecydowane i pełne odwagi «biorę to na klatę». Nie sło- wa, ale czyny!”

 

Jeśli liczysz na to, że Pan Bóg ochroni Cię przed nieszczęściami i cierpieniem, to jesteś głupi. Swojego umiłowanego Syna nie uchronił, dlaczego miałby Ciebie?

/rozważania EDK 2015/

 

Skomentuj

Komentujesz jako Gość. Opcjonalny login poniżej.